fbpx

Znowu drożej? Wzrost cen mieszkań w Polsce

Avatar photo
Od stycznia do września br. oddano do użytku ponad 164 tys. mieszkań. Wzrosła również liczba mieszkań z pozwoleniem na budowę oraz ilość rozpoczętych nowych budów mieszkań.

Na rynku nieruchomości odnotowano kolejny wzrost cen mieszkań. W 2021 r. zapłacimy za mieszkanie nawet o 50 proc. więcej niż jeszcze 6 lat temu. Prognozy wskazują, że w ciągu najbliższych kilku lat sytuacja nie zmieni się, a ceny sukcesywnie będą rosnąć. Jakie są przyczyny i gdzie zapłacimy za nieruchomość najwięcej? 

Ceny mieszkań 2021 – kolejny wzrost 

Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w drugim kwartale 2021 r. ceny mieszkań w Polsce wzrosły o 3,1 proc. w stosunku do pierwszego kwartału. 

Większy wzrost cen dotyczył mieszkań z rynku wtórnego, wynosił 3,6 proc. Z kolei kupując mieszkanie na rynku pierwotnym musimy zapłacić średnio o 2,5 proc. więcej. Analizując ostatnie 6 lat wyraźnie widać, że mieszkania zdrożały o 45,5 proc. w stosunku do br. Sprzedawcy na rynku wtórnym zwiększyli ceny średnio o 56,1 proc. a deweloperzy o 33,5 proc. 

Do głównych przyczyn zjawiska można zaliczyć rosnące ceny gruntów, materiałów oraz popyt przewyższający podaż – tłumaczy Michał Strąk, ekspert ds. inwestycji na rynku nieruchomości. – Ceny rosną szybciej na rynku wtórnym ze względu na dogodne lokalizacje mieszkań w dużych miastach oraz brak nowych nieruchomości. Rynek pierwotny nie nadąża z produkcją mieszkań.

Wielu analityków prognozowało, że pandemia wpłynie na spowolnienie wzrostu cen. Biorąc pod uwagę statystyki za drugi kwartał 2021 i 2020 widać, że za mieszkanie ponownie musimy zapłacić więcej, tym razem o 8,3 proc. Sytuacja dotyczy zarówno rynku pierwotnego, jak i wtórnego. Warto jednak dodać, że dynamika podwyżek spowolniła. Porównując lata 2019 i 2020 zanotowano 16 proc. wzrost cen mieszkań w Polsce. 

Gdzie mieszkania są najdroższe? 

Raport GUS przedstawia również zmiany na rynku cen mieszkań z uwzględnieniem podziału na województwa. Największą podwyżkę cen zanotowano na Śląsku, gdzie wzrosły o 10,2 proc. Na kolejnych pozycjach znalazły się województwa:

  • pomorskie z podwyżką o 9,7 proc. 
  • podkarpackie i dolnośląskie z podwyżką o 9,5 proc. 
  • łódzkie z podwyżką o 9,3 proc. 

Co z Warszawą? Stolica otwiera wiele rankingów najdroższych miast pod względem cen nieruchomości, jednak dynamika wzrostu w województwie mazowieckim plasuje się poza podium. Na Mazowszu mieszkania podrożały średnio o 8,2 proc. w ciągu ostatniego roku. Najwolniejszy wzrost cen obserwujemy w województwach: świętokrzyskim (6,3 proc.) i małopolskim (6,6 proc.).

Największą popularnością cieszą się mieszkania od 50 do 80 m kw. oraz segmenty od 100 do 130 m kw. Konsumenci zwracają dużą uwagę na lokalizację i dobrą komunikację z centrum – wyjaśnia Michał Strąk. – Wśród osób zainteresowanych zakupem nieruchomości dominują młode rodziny, ale również single i firmy, które szukają miejsc na biura – dodaje. 

W pierwszym kwartale 2020 r. średnio za metr kwadratowy mieszkania płaciliśmy 4 567 zł, w analogicznym okresie 2021 r. – 4 944 zł. Analiza cen mieszkań w największych polskich miastach wskazuje, że najdroższe lokale znajdują się w Warszawie, Gdańsku, Gdyni i Krakowie. Przeciętna cena transakcyjna na rynku pierwotnym w stolicy to 10 666 zł (za m kw.) Z kolei w Zielonej Górze, Kielcach i Opolu mieszkania są najtańsze. 5 307 zł to wartość przeciętnej transakcji na rynku pierwotnym w stolicy województwa lubuskiego.  

Ceny mieszkań – prognozy 2022

Mieszkania w Polsce będą drożały ze względu na coraz mniejsze możliwość nabycia gruntów przez deweloperów oraz galopujące wzrosty cen robocizny, materiałów i usług – podkreśla Michał Strąk. 

Rekordowy popyt na rynku nieruchomości w połączeniu z trudnościami po stronie podaży sprawia, że mieszkania będą coraz droższe. Chociaż deweloperzy dążą do zaspokojenia konsumenckich potrzeb muszą liczyć się z coraz mniejszymi możliwościami nabycia gruntów nie tylko w dogodnych lokalizacjach w centrum miasta. Rosną również ceny materiałów budowlanych, a co za tym idzie koszty całej inwestycji. Tylko we wrześniu 2021 ceny wzrosły średnio o 21,7 proc. w stosunku do analogicznego okresu w ubiegłym roku. Po stronie podaży występują również problemy związane z brakiem pracowników budowlanych. 

Z drugiej strony, konsumenci chętnie angażują kapitał w nieruchomości. Niskoprocentowe lokaty sprawiają, że bardziej opłacalna jest inwestycja oszczędności np. w mieszkanie.  

———
Redakcja nefs.pl

Total
0
Shares
Poprzedni wpis

Venture capital w Polsce – nowy rekord inwestycyjny coraz bliżej? Prognozy na koniec 2021 r.

Następny Wpis

Jaki jest polski rynek gier? Gaming w 2021 roku

Powiązane wpisy

Wzrost stawek podatku od nieruchomości

Warszawscy radni przegłosowali podwyższenie stawek podatku od nieruchomości. Właściciele lokali mieszkalnych zapłacą o 15% więcej niż w roku ubiegłym. Oznacza to, że stawki podatku osiągną jednocześnie najwyższą wartość ustaloną przez Ministra Finansów. Podwyżka dotyczy również przedsiębiorców posiadających nieruchomości.
Avatar photo
Więcej

Początek roku na rynku nieruchomości. Kolejny spadek liczby rozpoczętych inwestycji

Początek roku na rynku nieruchomości zwykle bywa spokojny, a uzyskane dane wskazują na spadki. Dla nikogo nie jest zaskoczeniem, że po trudnym 2022 roku w styczniu br. zanotowano mniejszą liczbę rozpoczętych inwestycji oraz wydanych pozwoleń lub dokonanych zgłoszeń z projektem budowlanym. Prognozy nie wskazują jednak, że w kolejnych miesiącach nastąpi gwarantowane odbicie.
Avatar photo
Więcej