fbpx

Zmiany w obowiązku podatkowym PCC

Avatar photo
Rząd wprowadza zmiany w systemie podatkowym, które będą dotyczyć kupujących mieszkania. Szczególnie mają one wpływ w zakresie podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC). Ale uwaga — nie wszyscy będą z tych zmian korzystać! Niektórzy mogą na nich stracić. 
Co to jest podatek PCC?

Podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC) to podatek, który płacisz, kiedy kupujesz mieszkanie lub dom. Sejm właśnie zatwierdził zmiany, które zwalniają z tego podatku osoby, które po raz pierwszy dokonują zakupu jakiejkolwiek nieruchomości. Zmiana na pierwszy rzut oka wydaje się korzystna, jednak diabeł tkwi w szczegółach. 

Kto zyska, a kto straci na zmianach w PCC?

Zmiany w podatku PCC dotyczą dwóch grup ludzi:

  • Osoby, które po raz pierwszy kupują mieszkanie lub dom, będą zwolnione z podatku PCC. Warunek w tym wypadku jest jeden – nie można wcześniej dysponować nieruchomością, bądź jej częścią (chyba że jest ona mniejsza niż 50%). Zwolnienie podatkowe jest po prostu skierowane do podmiotów, które po raz pierwszy chcą na własność mieć swój dom. 
  • Druga grupa podmiotów, której dotyczą zmiany to osoby i firmy, które chcą nabyć minimum sześć mieszkań lub ich części w ramach jednej inwestycji. W takim wypadku stawka karna PCC wynosić będzie 6%.  
Skutki finansowe dla gmin 

Prawdopodobnie zmiany w podatku PCC przyniosą mniej pieniędzy dla gmin. Wynika to z faktu, że gminy, które dotychczas zbierały podatek PCC z zakupu nieruchomości, mogą go po prostu nie otrzymać – z powodu całkowitego zwolnienia podmiotowego. Niemniej jednak nie jest on najważniejszym źródłem dochodów dla gmin – stanowi tylko około 3% ich zysku. Mimo to każde pieniądze są ważne — szczególnie w napiętej sytuacji finansowej wielu samorządów. Co ciekawe GUS wskazał, że w 2021 r. gminy dzięki podatkowi PCC zebrały 2 mld zł. Zatem jest to kwota, która w praktyce może znacznie nadszarpnąć ich budżet. 

Podwójne opodatkowanie

Aktualnie nabywcy nieruchomości płacą albo PCC, albo VAT — w zależności od charakteru transakcji. Wprowadzane zmiany mają sprawić, że nabywca będzie zobowiązany do zapłacenia obu podatków od tej samej transakcji. Nowelizacja ustawy ma zatem na celu opodatkowanie nowych nieruchomości kupowanych bezpośrednio od dewelopera, które są zazwyczaj opodatkowane właśnie podatkiem VAT. Jest to zatem rozwiązanie wyjątkowo niekorzystne, gdyż doprowadza do momentu, w którym jeden nabywca większej ilości nieruchomości zostanie podwójnie obciążony podatkami. 

Kontrowersje odnośnie legislacji i PCC

Proces wprowadzania tych zmian budzi pewne kontrowersje, jako że dodanie zmiany na etapie prac w komisji sejmowej utrudniało przeprowadzenie konsultacji. Pamiętajmy, że zmiany te realnie zwiększają obciążenia podatkowe, zatem nie mają charakteru technicznego, czy instrukcyjnego. Warto również zaznaczyć, że procedowana zmiana PCC jest w dużej mierze skierowana przeciwko funduszom PRS (często kupującym wiele mieszkań w jednym budynku). Ucierpią na tym również inwestorzy, którzy kupują mieszkania z zamiarem ich dalszej odsprzedaży. Jedynym ratunkiem dla nich w tym wypadku będzie kupno szeregu nieruchomości na różnych gruntach, co może ograniczyć ich zdolność wpływania na ceny nabywanych mieszkań. Z tego punktu widzenia jest to zatem korzystna zmiana dla konsumentów. Nowa regulacja ma wejść w życie od 1 stycznia 2024 roku.

Total
1
Shares
Poprzedni wpis

Twierdza: Edycja Ostateczna. Czy to się może udać?

Następny Wpis

Mleko Łaciate podbija Chiny!

Powiązane wpisy

Kiedy ceny mieszkań zaczną spadać? Prognozy i analizy na najbliższe lata

Mieszkania będą coraz droższe, chociaż tempo zmian zwolni. Średnio w ciągu ubiegłego roku ceny mieszkań rosły o 11,1 proc. na rynku pierwotnym. Z analiz przeprowadzonych przez Credit Agricole Bank Polska wynika, że tempo zmian spadnie do 9,8 proc. W następnych latach wartość będzie jeszcze niższa. W 2023 roku ma wynieść 7,8 proc., a rok i dwa lata później utrzymać się na poziomie ok. 8,3 proc. w skali rocznej.
Avatar photo
Więcej

Rynek nieruchomości w Polsce. Tempo wzrostu hamuje, ale ceny za metr kwadratowy wciąż wysokie

Narodowy Bank Polski przedstawił raport podsumowujący miniony kwartał na rynku nieruchomości. Analitycy NBP biorą pod uwagę nie tylko rynek pierwotny, ale również wtórny. Z najnowszych danych wynika, że tempo wzrostu cen nieco spowalnia, ale ceny transakcyjne za metr kwadratowy w największych miastach w Polsce pozostają wysokie. Za własne mieszkanie wciąż trzeba zapłacić niemal 20 proc. więcej niż w tym samym czasie w ubiegłym roku.
Avatar photo
Więcej