fbpx

Nowe zasady reklamacji. Jak zmieniły się prawa konsumenta?

Avatar photo
Od 1 stycznia br. obowiązują nowe przepisy w zakresie reklamacji. Zmieniły się prawa konsumentów i obowiązki przedsiębiorców dotyczące rękojmi i gwarancji z umowy sprzedaży. Kupujący może skorzystać z uprawnień rękojmi jeżeli produkt nie spełnia określonych kryteriów.

Zmiany wprowadziła ustawa o zmianie ustawy o prawach konsumenta, ustawy – Kodeks cywilny oraz ustawy – Prawo prywatne międzynarodowe, a wdrożenie wynika z konieczności dostosowania się do unijnego prawa przedstawionego w ramach dyrektywy cyfrowej oraz towarowej.

Zmiany w reklamacjach w 2023 roku

Dyrektywa towarowa związana jest ze zmianami w obszarze rękojmi i reklamacji, naprawą albo wymianą reklamowanego towaru, a także odstąpieniem od umowy ze względu na wadę towaru. 

W ustawie o prawach konsumenta wprowadzono regulacje dotyczące niezgodności towaru z umową w odniesieniu do umów zawieranych z konsumentami.  Zastąpiono pojęcie rękojmi uregulowanej w Kodeksie cywilnym. W praktyce oznacza to, że jeżeli konsument złoży reklamację zastosowanie ma ustawa o prawach konsumenta. Wcześniej wykorzystywany był Kodeks cywilny, który obecnie wciąż obowiązuje w przypadku sprzedaży w relacjach podwójnie profesjonalnych, czyli B2B. Przepisy regulowane przez ustawę dotyczą również przedsiębiorców na prawach konsumentów. 

Przepisy dotyczące gwarancji oraz rękojmi w przypadku nieruchomości wciąż dostępne są w Kodeksie cywilnym. 

Sprzedawcy są zobowiązani do przestrzegania przepisów oraz aktualizacji regulaminów. 

Większy zakres odpowiedzialności sprzedawcy

Jeżeli klient otrzyma towar, który nie spełnia nawet jednego kryterium może skorzystać z rękojmi konsumenckiej. O towarze zgodnym z umową można mówić w sytuacji, gdy zgodny pozostaje opis, rodzaj, ilość, jakość, kompletność i funkcjonalność, a w przypadku towarów z elementami cyfrowymi pod uwagę bierze się również kompatybilność, interoperacyjność i dostępność aktualizacji. Drugim obszarem jest przydatność do szczególnego celu, do którego jest potrzebny, o którym klient poinformował sprzedawcę najpóźniej w momencie zawarcia umowy, i który organizacja zaakceptowała. 

Zgodnie z przepisami jeżeli reklamacja zostanie przyznana w pierwszej kolejności obowiązuje naprawa albo wymiana na nowy towar. Nowe regulacje wydłużają również okres, w którym produkt mógł być niezgodny z umową. Przed zmianami uznawało się, że niezgodność z umową wystąpiła do roku od momentu wydania. W ramach nowych przepisów są to 2 lata. 

Dyrektywa towarowa nie ma zastosowania do umów o dostarczanie treści cyfrowych lub usług cyfrowych, ale ma zastosowanie w przypadku treści cyfrowych lub usług cyfrowych zawartych w towarach lub z nimi połączonych, mowa tutaj o np. inteligentnych sprzętach czy smartfonach.

Reklamacja w dyrektywie cyfrowej

Dyrektywa cyfrowa wprowadza zmiany w zakresie reklamacji produktów cyfrowych, a także obowiązków twórcy produktów cyfrowych. 

Zgodnie z nowymi przepisami wprowadzona została definicja usługi cyfrowej, która rozumiana jest jako usługa pozwalająca konsumentowi na wytwarzanie, przetwarzanie, przechowywanie lub dostęp do danych w postaci cyfrowej, wspólne korzystanie z danych w postaci cyfrowej, które zostały przesłane lub wytworzone przez konsumenta lub innych użytkowników tej usługi, a także zawiera inne formy interakcji za pomocą danych. Usługą cyfrową jest więc m.in. usługa przechowywania plików online czy edycja tekstów w chmurze. 

Inne ważne zmiany wprowadzone przez dyrektywę cyfrową to: 

  • doprecyzowanie możliwości odstąpienia od umowy przez klienta, 
  • doprecyzowanie praw i obowiązków obu stron umowy o dostarczenie usługi treści cyfrowych, 
  • konieczność informowania o funkcjonalności, kompatybilności i interoperacyjności treści cyfrowych.
Total
1
Shares
Poprzedni wpis

Reklama pizzy jak z horroru wygenerowana przez AI

Następny Wpis

Prezesi w Polsce z optymizmem patrzą w przyszłość

Powiązane wpisy

Czy Arabia powtórzy błędy Chin? 17 miliardów na największe gwiazdy piłki

W Arabii Saudyjskiej trwa obecnie trend zakupowy, podobny do tego, jaki można było zaobserwować kilka lat temu w Chinach. W zimowym oknie transferowym na półwyspie arabskim zameldował się Cristiano Ronaldo, wtedy wydawało się, że to szczyt marzeń arabskich kibiców. Okazało się, że to dopiero początek. Gdy arabski książe i następca tronu, Mohamed ibn Salman zakomunikował przejęcie 75% udziałów w czterech największych klubach (Al-Nassr, Al-Ittihad, Al-Hilal oraz Al-Ahli) przez państwowy fundusz, można było się spodziewać, że wraz z tym na stole pojawią się absolutnie szalone kwoty w kontekście transferów i kontraktów zawodników. Na rozwój piłki nożnej w regionie przeznaczone ma być aż 17 miliardów dolarów!
Avatar photo
Więcej

Polskie firmy nie wykorzystują potencjału chmury

Czy polskie firmy są gotowe na cyfrową transformację? Z raportu przygotowanego przez Public First na zlecenie Amazon Web Services wynika, że jedynie 15 proc. organizacji w Polsce korzysta z chmury obliczeniowej, niecałe 20 proc. z AI, a nieco ponad 8 proc. z big data. Tymczasem według założeń UE do 2030 roku w każdym z wymienionych obszarów ma zostać osiągnięty cel wynoszący 75 proc. Autorzy zwracają uwagę, że już zwiększenie wykorzystania chmury w małych firmach na terenie UE doprowadzi do wzrostu gospodarki o 10 proc. a w Polsce wzrostu PKB o 0,4 proc. czyli około 10 mld zł.
Avatar photo
Więcej