fbpx

Czy Arabia powtórzy błędy Chin? 17 miliardów na największe gwiazdy piłki

Avatar photo
W Arabii Saudyjskiej trwa obecnie trend zakupowy, podobny do tego, jaki można było zaobserwować kilka lat temu w Chinach. W zimowym oknie transferowym na półwyspie arabskim zameldował się Cristiano Ronaldo, wtedy wydawało się, że to szczyt marzeń arabskich kibiców. Okazało się, że to dopiero początek. Gdy arabski książe i następca tronu, Mohamed ibn Salman zakomunikował przejęcie 75% udziałów w czterech największych klubach (Al-Nassr, Al-Ittihad, Al-Hilal oraz Al-Ahli) przez państwowy fundusz, można było się spodziewać, że wraz z tym na stole pojawią się absolutnie szalone kwoty w kontekście transferów i kontraktów zawodników. Na rozwój piłki nożnej w regionie przeznaczone ma być aż 17 miliardów dolarów!
Top Transferów: Kto już grzeje murawę, a kto dopiero zawita w królestwie ropy naftowej?

Wszystko zapoczątkował Cristiano Ronaldo podpisując 2,5 letni kontrakt z Al-Nassr, opiewający na 200 milionów euro za sezon gry. Oznacza to, że każda sekunda spędzona przez legendarnego Portugalczyka w arabskiej Saudi Pro League jest warta 6 euro! Sam Cristiano wprost stwierdza, że jego przybycie miało ogromny wpływ na obecne ruchy transferowe arabskich klubów.

To ja otworzyłem drzwi do saudyjskiej ligi. Teraz wszyscy piłkarze zaczynają do niej przybywać

Cristiano Ronaldo

Po CR7 do Al-Nassr dołączyli również:

  • Sadio Mane (30 mln euro)
  • Marcelo Brozovic(18 mln euro)
  • Otavio(60 mln euro)
  • Alex Telles(4,60 mln euro)
  • Seko Fofana(25 mln euro)
  • Aymeric Laporte(27,50 mln euro)

Al-Ittihad przyjął w swoje szeregi:

  • Karima Benzemę (bez odstępnego, za to z pensją 100 mln euro za sezon)
  • Fabinho (46,70 mln euro)
  • Jotę (29,10 mln euro)
  • N’Golę Kante (bez odstępnego)

Benzema odchodził z Realu Madryt jako legenda klubu i świeżo upieczony laureat w konkursie o złotą piłkę (Ballon d’Or). Podpisując 3-letni kontrakt z saudyjskim klubem, nie spodziewał się sytuacji w jakiej się znalazł. 

Gazeta ’’Asharq Al-Awsat” poinformowała, że napastnik ma problemy w porozumieniu się z trenerem Nuno Espirito Santo. Francuz algierskiego pochodzenia ma nie pasować portugalskiemu trenerowi do koncepcji drużyny i taktyki. Jak dotąd rozegrał 3 z 4 spotkań, strzelając w nich jednego gola i zdobywając dwie asysty. Mimo to trwają spekulacje odnośnie bardzo szybkiej zmiany klubu.

Na zakupy ruszyli też w Al-Hilal, gdzie rozbito bank sprowadzając tego, który miał być następcą Messiego i Ronaldo – ledwie 30-letniego Neymara Jr. Prócz niego do drużyny dołączyli: 

  • Aleksandar Mitrovic(52,60 mln euro)
  • Bono(21 mln euro)
  • Malcolm(60 mln euro)
  • Ruben Neves(55 mln euro) 
  • Sergej Milinkovic – Savic(40 mln euro)
  • Kalidou Koulibaly(23 mln euro)

Neymar za rok gry otrzyma 80 mln euro. Oprócz tego, wśród oczekiwań 30-letniego Brazylijczyka są: dom z 25 pokojami, 400-metrowy basen, prywatny odrzutowiec oraz…lodówka wypełniona guaraną oraz sokiem z Acai.

Al-Ahli dokonało nie mniej spektakularnych ruchów w tym oknie transferowym, szczególnie biorąc pod uwagę przyjście bardzo młodego (21 lat) Gabriego Veigi, jednego z największych talentów hiszpańskiej piłki, łączonego z topowymi futbolowymi markami. Zawodnicy przychodzący do Al-Ahli:

  • Gabri Veiga (40mln euro)
  • Roberto Firmino (bez odstępnego)
  • Edouard Mendy (18,50 mln euro)
  • Riyad Mahrez (35 mln euro)
  • Franck Kessie (12,50 mln euro) 
  • Allan Saint – Maximin (27,20 mln euro)
  • Merih Demiral (20 mln euro)

Gabri Veiga w ostatniej chwili zrezygnował z gry dla świeżo upieczonego mistrza Włoch, czyli drużyny Napoli, w której miał zarabiać 2,2 miliona euro na sezon. Za grę w barwach drużyny Al-Ahli hiszpański pomocnik otrzyma aż 12,5 miliona euro za sezon.

W absurdalnych z perspektywy rynku kwotach tkwi główna przyczyna nieoczekiwanych transferów. Wspomniany Gabri Veiga raczej nie otrzymałby podobnych pieniędzy w europejskich klubach – jest to pułap osiągalny dla największych marek. Sami piłkarze są traktowani jak absolutne gwiazdy i chętnie z tego korzystają.

Brazylijski piłkarz Fabinho otrzymuje od kibica zegarek marki Rolex w uznaniu dobrej gry
Światowe gwiazdy drogą do saudyjskiej wizji? Saudi Vision 2030

W porównaniu z rokiem 2021, Arabia Saudyjska powiększyła swoje dochody w 2022 roku o niemal 50%. Saudyjski lider w wydobyciu i przetwórstwie ropy naftowej Aramco zanotował wtedy rekordowe zyski wynoszące 161 mld dolarów netto. O tym jak ważnym towarem dla Saudów jest ropa świadczy fakt, że jej eksport stanowił aż 80 procent wszystkich przychodów z eksportu tego kraju.

Aby pozostać niezależnym w razie wyczerpania się złóż, Arabia Saudyjska przygotowała program Saudi Vision 2030, dzięki któremu w ciągu 7 lat uzależnienie od tego surowca ma się zmniejszyć o 50%. W tym celu intensywnie rozwijane są inne sektory gospodarki: turystyka, czy odnawialne źródła energii.

Sportswashing?

Wiele osób w działaniach Arabii Saudyjskiej dotyczących sportu widzi sportswashing. Pojęcie to jest stosunkowo młode, inspirowane stosowanym przez korporacje “greenwashingiem”. O sportswashingu mówiło się najwięcej podczas kontrowersyjnego mundialu w Katarze, ale przykłady takich działań można dostrzec już znacznie wcześniej. Świetnym przykładem mogą być Igrzyska Olimpijskie w Berlinie z 1936 roku oraz w Moskwie z roku 1980. W ogólnym założeniu, termin ten dotyczy zakrywania sportem innych, kontrowersyjnych kwestii społecznych, lub światopoglądowych w danym kraju.

W Arabii Saudyjskiej religia jest traktowana niezwykle poważnie, wciąż obowiązuje tam prawo szariatu, dopuszczające takie kary jak chłosta, czy amputacja kończyny. Rola kobiet jest w tym kraju marginalna, z uwagi na szeroko pojętą dyskryminację (m.in. kobiety nie mogą podejmować samodzielnych decyzji, jak np. wyjazd za granicę). Do 2018 roku zabronione było, by kobieta prowadziła pojazd.

Mohamed ibn Salman, następca saudyjskiego tronu uważa, że rozwój sportu pozwoli na poprawę wizerunku państwa. Z tego powodu masowe inwestycje dotyczą nie tylko piłki nożnej – od 2021 roku Formuła 1 wpisała do kalendarza Grand Prix Dżuddy – jednego z najważniejszych arabskich miast. Wcześniej, w 2019 roku na ringu w Diryah Arena w Ad-Dirijji starli się ze sobą Anthony Joshua i Andy Ruiz w walce o mistrzostwo świata wagi ciężkiej w boksie. Saudyjczycy mają na swoim koncie również duże inwestycje w golf, czy e-sport.

Total
1
Shares
Poprzedni wpis

Zanim nastąpił Facebook. Polskie portale społecznościowe

Następny Wpis

Barbenheimer. Czy tak wygląda teraz reklama?

Powiązane wpisy

Cechy dobrego sprzedawcy. Na co zwrócić uwagę podczas rekrutacji?

Jaki powinien być dobry sprzedawca? Wiele zależy od rodzaju organizacji i specyfiki prowadzonego procesu sprzedaży. W procesie rekrutacji zwróć uwagę na doświadczenie, umiejętności i wiedzę posiadaną przez kandydata. Pamiętaj jednak, że nawet kilkanaście lat na rynku nie sprawi, że kandydat spełni oczekiwania Twojej firmy. Warto szukać wśród osób, które mają kompetencje i wiedzę umożliwiające realizację konkretnego procesu sprzedaży.
Avatar photo
Więcej

Polskie firmy nie wykorzystują potencjału chmury

Czy polskie firmy są gotowe na cyfrową transformację? Z raportu przygotowanego przez Public First na zlecenie Amazon Web Services wynika, że jedynie 15 proc. organizacji w Polsce korzysta z chmury obliczeniowej, niecałe 20 proc. z AI, a nieco ponad 8 proc. z big data. Tymczasem według założeń UE do 2030 roku w każdym z wymienionych obszarów ma zostać osiągnięty cel wynoszący 75 proc. Autorzy zwracają uwagę, że już zwiększenie wykorzystania chmury w małych firmach na terenie UE doprowadzi do wzrostu gospodarki o 10 proc. a w Polsce wzrostu PKB o 0,4 proc. czyli około 10 mld zł.
Avatar photo
Więcej