Zielona rewolucja wśród startupów

Jeszcze kilka lat temu ochrona środowiska, ekologia i podejmowane w tych obszarach działania bardziej kojarzyły się z działaniami non-profit różnego rodzaju fundacji. Dziś stanowią one podstawę wielu biznesów, co jest szczególnie widoczne w przypadku startupów, tzw. „greentechów”.

Dobro planety stało się tematem, wokół którego skupionych jest 15-20% projektów młodych, innowacyjnych przedsiębiorstw. Niemalże w każdym startupie duch ekologii jest żywy, a co więcej, często nadaje ton wszystkim działaniom. Obok tej zielonej transformacji nie przechodzą obojętnie także inwestorzy. Zdaniem ekspertów działania na rzecz środowiska stanowią dziś warunek konieczny każdej inwestycji typu venture capital.

Eko inicjatywy startupów

Innowacyjne biznesy działające w ekologicznym duchu spotkać można już niemal w każdej branży. Zmiany dosięgają rolnictwo, gdzie coraz częściej wprowadza się rozwiązania ograniczające zużycie wody i energii. W przemyśle odzieżowym bardziej niż kiedykolwiek wcześniej liczy się zrównoważona produkcja – z materiałów z recyklingu, organicznych, ekoskóry. W obliczu coraz mniejszych zasobów słodkiej wody podejmowane są inicjatywy jej pozyskiwania z mórz i odsalania. Nie wspominając nawet o fotowoltaice, która już dla nikogo nie stanowi żadnego novum. Wszystkie wymienione idee realizowane są przez startupy, także te pochodzące z Polski, które szturmem podbijają cały świat. Można zatem zakładać, że w kolejnych latach to one staną się wiodącymi podmiotami ekologicznej transformacji, nie zaś duże i dysponujące kapitałem przedsiębiorstwa.

Startupy z natury są dużo bardziej innowacyjne i dynamiczne. Chętniej podejmują różnego rodzaju inicjatywy, nawet jeśli wiążą się one z wyższym ryzykiem. Globalne korporacje nie pozwalają sobie na tego typu działania z wielu względów. Przede wszystkim nie mogą akceptować potencjalnie wyższego ryzyka porażki, jakim obarczone są projekty proekologiczne. Ich interesariuszom niepowodzenie może być nie w smak z powodów finansowych oraz reputacyjnych. Ponadto korporacje charakteryzują się dużo dłuższym i bardziej złożonym procesem decyzyjnym. W startupach prościej pójść na żywioł i uchwycić pojawiające się okazje bez zbędnej zwłoki.

Kierunki, w których greentechy będą rozwijały się w kolejnych latach, są dość oczywiste. Największe potrzeby ekologicznej transformacji stoją przed przemysłem, energetyką i transportem. To tam można doszukiwać się największych szans na rozwój innowacyjnych i rentownych projektów. Polskie startupy dostrzegły już te szanse i prężnie rozwijają się we wskazanych kierunkach.

Wsparcie startupów jest potrzebne

Polskie greentechy do rozwoju potrzebują nie tylko pomysłu adresującego niszę. Bez sprzyjającej legislacji i otoczenia biznesowego nie będą w stanie osiągnąć sukcesu. Nie bez znaczenia są także wszelkie akcje uświadamiające konsumentów, jakie krzywdy wyrządza środowisku jego intensywne wykorzystanie przez obecnie działające firmy. Jeżeli klienci będą naciskali na bardziej ekologiczne postawy u przedsiębiorców, popchną ich w kierunku proponowanych przez rodzime startupy rozwiązań. Zachęty, wsparcie i ograniczona biurokracja to kolejne czynniki niezwykle ważne dla tego typu podmiotów.

Bez kapitału ekoligiczna transformacja się nie uda

Polski sektor greentech potrzbuje finansowania. Nawet najlepszy pomysł nie dojdzie do skutku bez pieniędzy. Ważny dla startupów jest zatem dostęp do środków unijnych, co pomoże wydobyć potencjał z rynku. Motor napędowy w postaci kapitału na start zmotywuje polskich naukowców i innowatorów do działania, bo zdejmie z nich zmartwienia związane z pieniędzmi.

Oczywiście środki z UE nie są jedyną możliwością. Dobrym źródłem finansowania mogą okazać się fundusze venture capital i różnego rodzaju granty. Te są szczególnie pożądane na wczesnym, najbardziej ryzykownym etapie rozwoju startupu.

Najbardziej pożądana sytuacja zaś to taka, w której finansowanie pozyskiwane jest z wielu różnych źródeł.

Globalny sukces w zasięgu ręki

Polskie startupy ekologiczne mają szansę na odniesienie globalnego sukcesu, o ile znajdą dla siebie odpowiednią niszę. Już dziś światowe korporacje nawiązują współpracę z rodzimymi innowatorami, którzy dostarczają rozwiązania odpowiadające im potrzebom. Rolą konsumentów w tym wszystkim jest wywieranie presji na przedsiębiorstwa, by przyśpieszyć zieloną rewolucję. W rękach inwestorów zaś leży wsparcie tych projektów, które zdają się być najbardziej perspektywiczne.

Total
1
Shares
Poprzedni wpis

Czy nieruchomości to wciąż bezpieczna przystań?

Następny Wpis

Plany GPW na 2022 rok

Powiązane wpisy

6 najpopularniejszych barier w rozwoju startupów w Polsce

Startupy mierzą się z wieloma wyzwaniami. Część z nich, np. szybkie tempo zmian prawnych czy biurokracja to bariery spotykające firmy na wszystkich etapach rozwoju. Z kolei niektóre jak pozyskiwanie finansowania, walka o specjalistów czy presja płacowa to bariery charakterystyczne dla rynku młodych innowacyjnych przedsiębiorstw.
Więcej

Start-up na etacie? Sprawdź, co musisz wiedzieć zanim zaczniesz pracę na własny rachunek

Masz pomysł, który zrewolucjonizuje rynek? Chcesz zacząć działać, ale jednocześnie zminimalizować ryzyko? Zmiana stabilnego etatu na własny biznes wiąże się nie tylko z inspirującą podróżą, ale również stresem, niepewnością i wyjściem ze strefy komfortu. Wielu młodych twórców decyduje się łączyć stabilną pracę na etacie z prowadzeniem własnego biznesu. Planujesz otworzyć start-up? Zobacz, co musisz wiedzieć zanim zaczniesz działać.
Więcej
Dołącz do naszej
Nefs.pl dostarcza praktyczne informacje, sprawdzone analizy, podstawy inwestowania i ciekawostki z rynku.
społeczności
Dołącz do naszego
Nefs.pl dostarcza praktyczne informacje, sprawdzone analizy, podstawy i ciekawostki.
NewsletterA