Część inwestorów kupuje, część się zastanawia. Sytuacja na giełdzie i scenariusze na najbliższe miesiące

Chociaż sytuacja gospodarcza w Polsce i na świecie wciąż budzi wiele niepewności, inwestorzy zaczynają szukać okazji. Bartosz Pakulski, analityk (Investment Analyst) z Flash Ventures ASI przekonuje, że okres zakupowy potrwa nawet do drugiej połowy 2023 roku. Większość inwestorów zmaga się jednak z obawami, które nie są bezpodstawne. Co może wydarzyć się na rynku w ciągu najbliższych miesięcy?

Wyceny spółek spadły nawet o 70 proc. porównując obecną sytuację z poprzednim rokiem. Bartosz Pakulski zwraca uwagę, że obecne wyceny wróciły do rzeczywistego stanu, ale mimo to wielu inwestorów ma obawy związane z lokatą kapitału.

Inwestorzy mają obawy, ale zaczynają kupować

Ryzyko blokuje wielu inwestorów przed inwestycją. Spadki na GPW i NewConnect, niepewna sytuacja gospodarcza, szybkie tempo zmian… to wszystko sprawia, że część osób zwleka z inwestycją. Pod uwagę należy wziąć rosnące koszty życia, mniejszą siłę nabywczą pieniądza czy pogarszanie się koniunktury.

Zmiany rynkowe są normalne. Pakulski podkreśla, że po okresie bessy zawsze nadchodzi hossa. O długotrwałym trendzie spadkowym możemy mówić, kiedy konkretny indeks spadnie o minimum 20 proc. Statystyki pokazują, że trwa zazwyczaj ok. 15 miesiący, a firmy notują spadki średnio o 32 proc.

Dlaczego część inwestorów zwiastuje nadchodzącą hossę?

  • rynek spadł o ponad 35 proc.,
  • spadki na giełdzie mają miejsce od 10 miesięcy,
  • wyceny spółek wróciły do stanów rzeczywistych,
  • spółki, które nie przetrwały zniknęły z rynku.

Pakulski dodaje, że rynek już się ochłodził, a znaczący gracze cierpliwie czekają na okazje oraz wdrażają w życie długoterminowe pozycje na rynku papierów wartościowych.

Dlaczego inwestorzy wstrzymują decyzje? Popularne obawy

Inwestorzy chętniej lokują kapitał w spółki działające na rynku od kilku lat. W obecnej sytuacji tracą głównie projekty crowdfundingowe i nowe inicjatywy.

Obawy inwestorów wiążą się z możliwym spadkiem spółki po wprowadzeniu na giełdę. Potencjalna utrata płynności i zainteresowania to duży hamulec. Młode spółki muszą wykazać się sprawną i przejrzystą komunikacją z inwestorami. W niektórych przypadkach warto nawet przełożyć debiut na pewniejszy moment. Maksymalizacja zysku może odbyć się w momencie lepszej koniunktury ogólnej albo dla danej branży. Spółka musi wykazać się umiejętnością komunikacji w relacjach. Wytłumaczenie wydłużonego czasu debiutu pozwoli uspokoić inwestorów. W tym czasie firma powinna zająć się dalszym rozwojem.

Inwestorzy mają również obajwy związane z zamknięciem projektu. Rosnące koszty wykonania i wynagrodzeń mogą zatrzymać rozwój aż do kolejnej rundy finansowania.

Nie tylko my, ale również zdecydowana większość funduszy inwestycyjnych, skoncentrowanych na projektach na wczesnym etapie rozwoju oraz aniołów biznesu, aktywnie nadzoruje spółki nienotowane oraz regularnie otrzymuje informacje dotyczące kwestii zarówno operacyjnych, jak i finansowych – w szczególności związanych z płynnością spółki, która może spowodować upadek spółki – dodaje Pakulski.

Co czeka rynek?

Analityk z Flash Ventures ASI wskazuje na dwa scenariusze, które są najbardziej prawdopodobne.

Scenariusz pierwszy zakłada pojawienie się katalizatora już w ciągu 6 – 12 miesięcy. Odbicie na polskim rynku kapitałowym jest możliwe, jeżeli pojawią się czynniki pozytywnie postrzegane przez kapitał zagraniczny. O jakich czynnikach mowa? Jednym z najczęściej wymienaych jest koniec wojny w Ukrainie albo spadek inflacji.

Drugi scenariusz bierze pod uwagę brak większych zmian i przyzwyczajenie się do panującej sytuacji. Inwestorzy będą czekać na odbicie nawet do 2024 roku.

Total
2
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poprzedni wpis

Krajowy System e-Faktur. Najważniejsze pytania i odpowiedzi

Następny Wpis

9 rad, jak skutecznie sprzedawać przez telefon

Powiązane wpisy

Dofinansowania nawet dla 500 startupów. Środki z nowych programów we wsparciu Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki

Wkrótce nawet 500 startupów otrzyma środki finansowe z programów realizowanych przez PFR Ventures wspartych z unijnego budżetu w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki. Na koniec 2022 roku do około 50 funduszy venture capital trafią również środki z programu Fundusze Europejskie dla Nowej Gospodarki, które następnie przekazane zostaną startupom o dużym potencjale rynkowym. Łącznie do innowacyjnych spółek trafi około 3,2 mld zł.
Więcej

W co inwestować w 2022 roku? Branże, które warto znać

Rosnąca inflacja sprawia, że coraz więcej inwestorów szuka nowych kierunków lokowania i pomnażania kapitału. Decydując się na inwestycje na giełdzie mają do dyspozycji różne instrumenty. Akcje polskich i zagranicznych spółek to jedna z najpopularniejszych form, pozwalająca osiągać wysokie stopy zwrotu. Na jakie branże warto zwrócić uwagę w 2022 roku inwestując na giełdzie?
Więcej
Dołącz do naszej
Nefs.pl dostarcza praktyczne informacje, sprawdzone analizy, podstawy inwestowania i ciekawostki z rynku.
społeczności
Dołącz do naszego
Nefs.pl dostarcza praktyczne informacje, sprawdzone analizy, podstawy i ciekawostki.
NewsletterA